wtorek, 11 kwietnia 2017

Było minęło, koniec tematu! ;)

Czasem jest tak, że zastanawiam się nad swoją przeszłością. Jest wiele rzeczy, których żałuje. Były momenty, że zastanawiaąłm się nad życiem i chciałam się cofnąć do pewnych spraw z dzisiejszym rozumem i zrobić to inaczej. Ale właściwie czy jest pewność, że zrobiłabym to lepiej? No nie ma. Dlatego doszłąm do wniosku, że takie myślenie jest bez sensu. Że jak już mam coś naprawiać, to tylko tu i teraz, to na co mam realny wpływ, a nie jakieś wyimaginowane cofnięcie czasu i pozmienianie czegokolwiek, tam gdzie już wrócić się nie da.

Niech życie płynie dalej, trudno co się stało już się nie odstanie przecież. Więc trzeba żyć dniem dzisiejszym i o niego się martwić. A jak już się oddalać w przeszłość to tylko tą najbliższą, tak samo z przyszłością. Myśleć o tej nalbliższej, bo ta dalasza przecież jest nieprzewidzywalna. Tyle może się wydarzyć.

sobota, 8 kwietnia 2017

Słabość umiera powoli, rodzi się siła...

Jak poznać dobrego człowieka? Po tym, że nie będzie wykorzystywał szłabszą osobę, i mimo tego będzie dla niej wsparciem. Nie będzie jej wykorzystywał na każdym kroku. I pamiętaj o tym idąc do banku po kredyt, i pamietaj o tym zatrudniając się, pamiętaj o tym poznając nową osobą, i w każdej sytuacji o tym pamiętaj. Bo jak ktoś tylko wyniucha twoją słabość będzie tam wiercił dziurę by cię dobić. A ty co możesz zrobić? Jak to co? Nie dać się. Jeeli jesteś osobą strachliwą, naiwną, niepewną siebie już teraz zmień to! Bo świat cię zniszczy! Będzie odreagowywać na tobie złe dni, będzie zrzucać na ciebie swoje obowiązki, będzie zrzucać na ciebie własną odpowiedzialność. Znasz to? I na pewno się z tym dobrze nie czujesz, co?

Jeżeli tego w sobie nie zmienisz będziesz tylko jednostką na marginesie, której nic w życiu nie wyjdzie. Sposób ny to zmienić jest prosty: zacznij się przeciwstawiać. Nawet wtedy gdy serce podchodzi do gardła, a nogi drżą jak oszalałe. Nie poddawaj się i nie ulegaj kolejny raz, bo łatwiej z siebie zrobić podmiotka niż dążyć  do swojej społecznej niezależności. Jeżeli nie zrobisz tego teraz nie zrobisz tego prawdopodobnie nigdy lub za późno.

Robisz to nie tylko dla siebie, ale i dla przyszłych pokoleń, by pokazać, że też masz głos i jest on ważny. Zacznij się z nim liczyć. Wiem, że się uda. Bo mi się udało...